Zaczęło się od uroczystego apelu podczas którego uczniowie i przedszkolacy zaprezentowali swój wiosenny image. Nie zabrakło wesołych, wiosennych piosenek oraz krótkich układów tanecznych. Następnie uczniowie klasy ósmej przejęli władzę w naszej szkole. Pani Dyrektor oficjalnie przekazała klucz do szkoły nowemu dyrektorowi Mateuszowi Błażejwskiemu. I wtedy się zaczęło... Nauczyciele zasiedli do szkolnych ławek, zaś uczniowie poprowadzili lekcję. Język polski - Błażej Drobina, matematykę- Dawid Kawula, religię - Malwina Dyla, przyrodę - Jakub Poziemba, wychowanie fizyczne - Euzebiusz Fojtar. W rolę wychowawczyń klas 1-3 wcieliły się Wiktoria Idzikowska, Monika Jagieniak oraz Katarzyna Saran. Naszą nieocenioną sekretarkę panią Dominikę, zastąpił sekretarz Jakub Jagieniak, zaś rolę woźnego przejął Patryk Izak. Co to były za lekcje! Rozrabiający nauczyciele w rolach uczniów i dokazujący uczniowie sprawiali, że niełatwo było omówić zaplanowany materiał. Dyżury też nie były chwilą wytchnienia, ale ciężką pracą z uczniami kłócącymi się, bijącymi się i czasami bardzo niesfornymi. Pan dyrektor także miał ręce pełne roboty. Oprócz przyjmowania najbardziej niegrzecznych delikwentów, wraz z panem sekretarzem przygotowali dla swoich podopiecznych napoje i słoną przekąskę, którą podarowała Rada Rodziców. Koniec końców po dwóch lekcjach ósmoklasiści stwierdzili, że zawód nauczyciela to trudny kawałek chleba i ogłosili apel, podczas którego podsumowali swoją pracę. A potem prędko oddali klucze do szkoły.
Podczas apelu dokonano również rozwiązania konkursu na portret Leprikona, który ogłoszono z okazji Dnia św. Patryka, a także Pani Dyrektor podsumowała zawody sportowe i konkursy, w których uczestniczyli nasi uczniowie i w których uzyskiwali wysokie noty. Pani pedagog Alicja Hetmańczyk opowiedziała o akcji kolorowych skarpetek, w której uczestniczyła prawie całą społeczność naszej szkoły. Na znak solidarności z osobami z Zespołem Downa wszyscy chętnie pokazali kolorowe skarpety i uznali, że różnorodność nie jest zła.
Po apelu udaliśmy się barwnym i głośnym korowodem na spacer ulicami Słupi, bo choć dzisiejsza aura wszystkim obwieściła nadejście wiosny, to chcieliśmy pokazać jak bardzo nas to cieszy. Po powrocie na uczniów i przedszkolaków czekały pyszności w postaci chrupek i batoników, które niespodziewanie podrzucił kurier od ks. Proboszcza Jacka. Z tymi smakołykami wróciliśmy do klas, a wtedy pozostałe lekcje były zdecydowanie słodsze. Nauczyciele też byli bardzo mili i postawili na budowanie relacji przez co królowały na gry i zabawy klasowe.
Pierwszy dzień wiosny to na pewno jeden z tych dni w roku szkolnym, w którym chce się być w szkole, wbrew powszechnie przyjętym schematom, że to dzień wagarowicza...